W poprzednim roku miałem 3 płyty asusa, które zachowywały się w podobny sposób.
Już wyjaśniam co się dzieje. Instalacja Windowsa wisi zawsze w tym samym miejscu (Instalator windosa ładuje pliki (Windows Executive..)),
![]()
wyeliminowałem błędy na płycie CD czy odczyty z zepsutego napędu.
Napędy dałem na IDE i SATA, płyty windy – mam kilka oryginalnych. Co najlepsze Fedora core 6, redhat stary czy mandiva działają bez
zająknięcia.
W drugiej wersji zauważyłem że tak dzieje się tylko jeśli mam coś wpięte w IDE. oczywiście do reklamacji, przysłali z asusa naprawioną, oczywiście bez wyjaśnienia co padło. A jak konkurencja czycha na potknięcia.
