Zamontowałem ostatnio kumpeli płytę ASUSa.
Montaż zajął chwilkę. Odpaliłem komputer i działa. Po paru dniach klops. Maszyna nie wstaje, nawet, nie drgnie. Odłączałem kolejno urządzenia, karty pamięci, dyski, napędy. Podłączyłem ponownie i komp uruchomił się. Działał tak kolejne 3 dni. Po tym okresie sytuacja się powtórzyła. Niestety już nie mam do niej siły będzie zmiana na płytę firmy Gigabyte. To już kolejna płyta ASUS’a , która zachowuje mi się w ten sposób. Dziwi mnie dlaczego ludzie je wybierają.
