Powieszenie tak małej szafki wydaje się banalnie proste, pod warunkiem, że ściana się nie przewróci. Niestety w tym przypadku musiałem zastosować specjalne kołki TECHNOXa do materiałów, powiedzmy rozlatujących się. Ściana była wykonana z cegły kratówki, rozpadała się pod ciężarem wiszącej szafy, a gdzie urządzenia?!?!
Cały ten rozgardiasz trzeba jakoś upchać. Docelowo na być swith 48 portowy i dwa panele krosowe o 24 p
orty. Modem i router na półeczce, chłodzenie wentylatorem z regulatorem prędkości.
